Polska broń pancerna
Strona główna - Polska broń pancerna / pociągi pancerne / Śmierć   - Artyleria - Steel Panthers - ostatnie zmiany
  © Michał Derela, 2021
Polish armoured train No.15 Smierc - English version

Polski pociąg pancerny „Śmierć” (P.P. 23)

Część I: 1920-1929

Jako pociąg pancerny „Śmierć” znany jest przede wszystkim polski lekki pociąg pancerny nr 15 z września 1939 roku, kiedy formalnie nie nosił już tej nazwy. Strona niniejsza jest natomiast poświęcona jego poprzedniemu wcieleniu – pociągowi pancernemu nr 23 „Śmierć” z wojny polsko-bolszewickiej (późniejszy numer 4), opisując jego służbę i przemiany do 1930 roku. Strona ta została wydzielona ze strony o pociągu nr 15 i wzbogacona o częściowo niepublikowane wcześniej fotografie i nowe informacje. Część II obejmuje służbę do 1939 roku, jako pociąg nr 15.

Tekst powstał z pomocą Krzysztofa Margasińskiego.

Linki podkreślone linią przerywaną prowadzą do artykułów Wikipedii.


Historia – wojna polsko-bolszewicka

Pociąg pancerny Śmierć w 1920 na stacji Grzegórzki  [archiwum M. Żurawskiej]
„Śmierć” podczas ceremonii poświęcenia 18 sierpnia 1920 r. na stacji Grzegórzki – widoczny od lewej fragment wagonu drewnianego, stalowy wagon z charakterystycznie ściętymi narożnikami na bliższym końcu oraz parowóz serii 73 z pełnym opancerzeniem. [1]
Lokomotywa serii G5.1 pociągu 'Śmierć'
„Śmierć” na początku lat 20. (być może wrzesień 1920), z lokomotywą serii G51 nr 4018 (późniejsza Ti1-26), opancerzoną przez KBPP w Warszawie, w ciekawym plamiastym kamuflażu. Po prawej jeden z wagonów szturmowych od strony płaskiej ściany czołowej. Zdjęcie znane poprzednio w gorszej wersji. [1]
  Poniżej unikalne zdjęcie składu pociągu z wagonem artyleryjskim z wieżą, prawdopodobnie z tej samej „sesji”, publikowane tu po raz pierwszy. [1]
Pociąg 'Śmierć'
Pociąg pancerny Śmierć około 1920
Słabej jakości, lecz unikalne ujęcie, pokazujące oba wagony szturmowe, publikowane tu po raz pierwszy. [1]
Oficerowie pociągu 'Śmierć'
Oficerowie pociągu „Śmierć” w 1920 wokół dowódcy, por. Amrogowicza (być może przy wagonie składu gospodarczego).

Oryginalny pociąg „Śmierć” został sformowany w sierpniu 1920 r. przez Kierownictwo Budowy Pociągów Pancernych (KBPP) w Krakowie, na polecenie Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego z lipca 1920 r. dotyczące pośpiesznej budowy nowych pociągów w celu zastąpienia jednostek utraconych latem na froncie wojny polsko-radzieckiej[uwaga 1]. W tym czasie Armia Czerwona prowadziła ofensywę, zbliżając się do Lwowa i Warszawy. Tabor pancerny został zbudowany w Zakładach Zieleniewskiego w Krakowie. Pociąg budowany był pod nazwą „Śmierć komunie” – w duchu nazw radzieckich pociągów w rodzaju „Smiert' Direktorii” (śmierć Dyrektoriatowi) czy „Smiert' parazitam” (śmierć pasożytom) – jednakże NDWP zatwierdziło tylko nazwę „Śmierć” i nadało mu numer 23 (P.P. 23 – Pociąg Pancerny nr 23). Dowódcą został por. Henryk Amrogowicz, a większość załogi wraz z dowódcą pochodziła z rozbitego szerokotorowego pociągu pancernego P.P. 5 „Piłsudczyk-szeroki”. Drugim pociągiem zbudowanym wówczas w Krakowie był „Bartosz Głowacki”.

Z uwagi na sytuację militarną, nie w pełni wykończony pociąg został uroczyście wcielony do służby 18 sierpnia 1920 roku na stacji Grzegórzki w Krakowie – poświęcony przez biskupa Adama Sapiehę, po czym został skierowany na front w rejon Łowicz – Nieszawa, przydzielony do 5. Armii. Wobec wygranej bitwy warszawskiej i odwrotu radzieckiego, pełnił już tylko służbę patrolową, po czym przejechał do Lublina, w skład 3. Armii Frontu Środkowego. Wyróżnił się w walkach przeciwko 1. Armii Konnej Budionnego w rejonie Zamościa[7]. Pod koniec września został skierowany w rejon Brześcia Litewskiego i dyżurował przy moście kolejowym przez rzekę Muchawiec (wspólnie z P.P. 16 „Mściciel”). Następnie został skierowany na Wileńszczyznę. Uczestniczył w październiku w operacji zajęcia Wilna i utworzeniu marionetkowego państwa Litwy Środkowej, pod pozorem „buntu” gen. Żeligowskiego. Przejściowo otrzymał w związku z tym związaną z Litwą nazwę „Pogoń”, po czym powrócił do swojej pierwotnej nazwy[uwaga 2].

Początkowy skład

Początkowo pociąg składał się z improwizowanych, prowizorycznie opancerzonych wagonów, zbudowanych na podwoziu niemieckich dwuosiowych odkrytych wagonów (węglarek) serii Ommku z budką hamulcową, o ładowności 20 ton i rozstawie osi 4,5 m. Według ustaleń K. Margasińskiego, skład obejmował początkowo:

Jak wynika z nowo ujawnionych zdjęć, armata polowa kalibru 8 cm (76,5 mm) umieszczona była w cylindrycznej wieży obrotowej pośrodku dachu, w wagonie z drewnianymi burtami, chronionymi zapewne warstwą betonu od wewnątrz. W każdej ze ścian bocznych były wycięte dwie prostokątne strzelnice dla karabinu maszynowego (druga niżej) oraz cztery podłużne strzelnice dla karabinów. Przed 1 października 1920 pociąg otrzymał drugi nieznany bliżej wagon artyleryjski z armatą polową 8 cm M.5/8.

Dwa wagony szturmowe (piechoty) były prawdopodobnie również drewniane, lecz opancerzone płytami stalowymi od zewnątrz – przynajmniej jeden z nich miał charakterystycznie ścięte narożniki na jednym końcu, obejmujące budkę hamulcową. Centralnie na dachu miały wieżyczkę obserwacyjną oraz dla karabinu maszynowego. W ścianach bocznych miały dwie prostokątne strzelnice dla karabinów maszynowych i prawdopodobnie trzy kwadratowe otwory obserwacyjno-strzeleckie. Zapewne ściany były wykonane ze zwykłej stali kotłowej, nie pancernej. Jeden z nich prawdopodobnie otrzymał później numer 425 627 i po przebudowie dotrwał do 1939 roku. Uzbrojenie pociągu raportowane na 1 września 1920 roku, oprócz działa, stanowiło 10 rosyjskich ciężkich karabinów maszynowych Maxim 7,62 mm (wz. 1905 lub 1910) i 2 amerykańskie ckm Colt 7,62 mm M.1895 oraz 130 karabinów, a na 1 października 1920 roku 19 ckm Maxim i 132 karabiny.

Ponadto pociąg został wyposażony, jako jeden z sześciu polskich pociągów, w wagon z austriackim reflektorem polowym o średnicy 60 cm chowanym w wieży na dachu. Do jego obsługi był wydzielony pluton z Batalionu Elektrotechnicznego pod dowództwem ppor. Edwarda Fryzendorfa. Wagon ten jednak prawdopodobnie był normalnie pozostawiany przy składzie gospodarczym, służąc do ewentualnych akcji nocnych, i jego wizerunek nie jest znany (wieżyczki wagonów szturmowych ujętych na fotografiach raczej były za małe do pomieszczenia reflektora). Być może był to wagon użyty później w pociągu „Danuta” o numerze 430 046 (zdjęcie), ewidentnie takiej samej budowy, lecz z większą wieżą. W składzie gospodarczym były też m.in. dwa wagony amunicyjne.

Jak wynika ze zdjęcia, w sierpniu 1920 roku pociąg otrzymał tymczasowo parowóz pancerny austriackiej serii 73, z mniej typowym pełnym opancerzeniem, bez wieży dowódcy (według K. Margasińskiego, prawdopodobnie 73.157, zbudowany pierwotnie w Krakowie dla nieukończonego pociągu „Orzeł Biały”, następnie krótko używany w pociągu „Pierwszy Marszałek” – podobny zbudowano dla pociągu „Groźny”). Jeszcze przed 1 września 1920 roku lokomotywę wymieniono na parowóz pruskiej serii G51 numer 4018 (nieustalonej dyrekcji), opancerzony przez KBPP w Warszawie (seria ta miała mniejszą siłę pociągową, lecz jej zaletą była większa prędkość).

Podobnie jak inne pociągi pancerne, oprócz składu bojowego, „Śmierć” posiadała skład gospodarczy, zabezpieczający działania części bojowej pod względem logistycznym, złożony z około 30 wagonów ciągniętych przez zwykły parowóz – w większości krytych wagonów drewnianych, w tym mieszkalnych dla żołnierzy. Niewykluczone, że skład gospodarczy miał lokomotywę serii G71 numer 4459, widoczną na jednym zdjęciu na stacji obok lokomotywy pancernej.

Historia – okres międzywojenny

Po wojnie, rozkazem z 2 czerwca 1921 r. P.P. 23 „Śmierć” został zakwalifikowany do dalszej służby, wśród dwunastu najlepszych pociągów, zgrupowanych w sześć dywizjonów, a pozostałe dwanaście pociągów zlikwidowano[uwaga 3]. Improwizowany tabor pancerny mógł ulec w związku z tym wymianie na inny, o większej wartości bojowej, lecz szczegóły nie są znane. W 1923 roku pociąg figurował pod numerem P.P. 8. Dowódcą był w tym okresie por. Czesław Kowalski[8]. Należy zaznaczyć, że polskie pociągi pancerne i ich wagony przechodziły w latach 20. i 30. kilkakrotne reorganizacje, zmiany składu, przebudowy i przenumerowania taboru, których szczegóły są tylko częściowo ustalone, wobec braku pełnych dokumentów.

Zimą 1923/24 roku – do 15 lutego 1924, w związku z przejściem wojska na stopę pokojową, rozwiązano dywizjony, a wszystkie pozostające w służbie pociągi pancerne zostały zdemobilizowane i zakonserwowane. Pomiędzy nimi był także „Śmierć”, z nowym numerem P.P. 4, który na wypadek mobilizacji, wraz z pociągiem „Paderewski” miał utworzyć II Dywizjon Pociągów Pancernych, stacjonujący w Legionowie (lub według części źródeł, w sąsiedniej Jabłonnie). Należy zaznaczyć, że pociąg być może nigdy faktycznie nie jeździł w takim składzie, pozostając w rezerwie. Według najnowszych ustaleń A. Jońcy[10], w skład pociągu wówczas etatowo miały wchodzić:

Wagon artyleryjski 699053 „Generała Sosnkowskiego”, który miał wchodzić w skład mobilizowanego pociągu nr 4 „Śmierć” w latach 1924-29 (kamuflaż z I połowy lat 30.)

W 1927 roku pociąg, w dalszym ciągu w rezerwie, przydzielono do nowo sformowanego 1. Dywizjonu Pociągów Pancernych w Legionowie. Wreszcie, podczas ostatniej reorganizacji polskich pociągów i zmniejszenia ich liczby do 10, w styczniu 1930 roku ustalono jego całkiem nowy skład z wagonów pochodzenia austro-węgierskiego: dwóch artyleryjskich (141164 i 141455) i jednego szturmowego (390243), do tej pory wchodzących w skład „Zagończyka”[10]. Wagon szturmowy 425627 po przebudowie został przekazany do „Paderewskiego”, a ostatecznie do „Danuty” (w 1939 roku – PP nr 11).

Część II: Opis i dalsza służba pociągu „Śmierć” po 1930 roku



Uwagi:

  1. Latem 1920 utracono polskie pociągi pancerne: w czerwcu „Generał Dowbor”, „Pionier-szeroki”, „Generał Sikorski”, w lipcu: „Generał Dąbrowski” („Grot”), „Hallerczyk”, „Wilk”, „Generał Iwaszkiewicz”, „Generał Konarzewski”, „Kaniów”, „Piłsudczyk-szeroki”, „Boruta”, w sierpniu: „Generał Listowski”. Niektóre zostały później odtworzone z nowym taborem. Dodatek „-szeroki” oznaczał pociągi szerokotorowe obsadzone przez załogę pociągów normalnotorowych.
  2. Według M. Żebrowskiego, pociąg został przemianowany na „Pogoń” 7 grudnia 1920.
  3. Można zauważyć, że nie jest znany klucz, na podstawie którego decydowano o pozostawieniu w służbie najbardziej wartościowych pociągów, skoro ich tabor mógł być zamieniany, a zlikwidowano między innymi pociągi bardziej zasłużone w walkach, o długim szlaku bojowym, jak PP.3 „Lis-Kula”, PP.4 „Hallerczyk”, PP.16 „Mściciel”, podczas gdy pozostawiono sformowane dopiero pod koniec wojny, jak PP.23 „Śmierć”, PP.20 „Bartosz Głowacki” i PP.26 „Generał Sosnkowski”.

Źródła:
1. archiwum rodzinne M. Żurawskiej (fotografie)
2. Adam Jońca: Polskie Pociągi Pancerne 1921-1939, Warszawa: Vesper, 2020
7. [praca zbiorowa]: Pociągi pancerne 1918-1943, Białystok 1999
8. Marian Żebrowski: Zarys historii polskiej broni pancernej, Londyn 1971
10. Adam Jońca: Pociągi pancerne z Legionowa, Wielki Leksykon Uzbrojenia Wrzesień 1939 tom 24, Warszawa: Edipresse Polska 2013

Mile widziane komentarze, uzupełnienia i zdjęcia – możecie pisać

Nasze podziękowania dla Krzysztofa Margasińskiego i Mirosława Żurawskiego.


[ Strona główna PIBWL ] [ Polska broń pancerna / pociągi pancerne ] [ Artyleria ] [ Steel Panthers ]

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli, publikowane są jedynie w celach edukacyjnych.

Prawa do tekstu zastrzeżone - © Michał Derela, 2021